Kalendarz ogrodnika

Kalendarz ogrodnika

W zależności od pory roku nasz ogród będzie wymagać innych czynności. Nim rośliny osiągną pełnię swojej piękności, niezbędny jest szereg przygotowań do sezonu. Oto mały poradnik o tym, co i kiedy należy robić.

 

Mimo iż styczeń to przecież środek zimy, czyli czas odpoczynku dla ogrodników, to na sukces ogrodniczy składa się wiele elementów, bez współgrania których nie osiągniemy zamierzonego celu. Dlatego warto wykorzystać ten miesiąc na rozplanowanie nadchodzącego sezonu – jak chcielibyśmy, by nasz ogród wyglądał oraz jakie prace i kiedy należy wykonać, by to się udało. Jeśli zakładamy stworzenie ogródka warzywnego, rozrysujmy sobie go na kartce, by uniknąć późniejszych błędów przy wyznaczaniu grządek.

Zatem przygotujmy się do nadchodzącej wiosny – zaplanujmy nasadzenia, siew poszczególnych roślin, naostrzmy narzędzia. Istotnym jest również ochrona przed mrozem i wiatrem – dołóżmy szczególnych starań, by zimujące rośliny nie zostały narażone na uszkodzenia wywołane niską temperaturą. W przypadku obfitych opadów śniegu należy otrzepać gałęzie roślin iglastych, zapobiegając ich złamaniu.
Styczeń to również czas bielenia drzew owocowych – jednego z najważniejszych zabiegów w sadzie. Pozwala to na utrzymanie ich w dobrym stanie i zapobieganie uszkodzeniom kory wynikającymi z nagłych zmian temperatury. Jak to robić? Najlepiej użyć mleka wapiennego, czyli przygotować mieszaninę ok. 2 kg wapnia na 10 l wody. Po dokładnym wymieszaniu mieszaninę nanosimy pędzlem na pnie drzew owocowych i nasady grubszych konarów. Od strony południowej warto pomalować drzewa nieco wyżej.

Dzień staje się coraz dłuższy – to sygnał dla roślin do powolnego wybudzania się z zimowego snu. Koniec miesiąca to czas pierwszych cięć pielęgnacyjnych drzew i krzewów. Pamiętajmy, by czynność tę rozpocząć od gatunków mrozoodpornych. Rany po cięciach warto posmarować pastą ochronną.
Sprawdźmy też osłony chroniące przed mrozem – mogły zostać uszkodzone przez wiatr.

Wiosna nadchodzi wielkimi krokami! Można więc zacząć powoli usuwać zimowe zabezpieczenia, nadal chroniąc nasz ogród przed przymrozkami. Warto zrobić to w pochmurny dzień – wystawiamy wtedy rośliny na mniejsze wahania temperatur. Nadszedł czas również na pierwsze porządki – wygrabianie liści, napowietrzanie trawników, usunięcie obumarłych pędów i liści, które stanowią źródło chorób.
Przyjrzyjmy się naszym roślinom pod kątem uszkodzeń mrozowych. Można wykonać także cięcia prześwietlające korony drzew owocowych. Pomogą one dostarczyć więcej światła oraz wzmocnić ich kondycję.

Nadeszła pora intensywnej działalności ogrodniczej!

Wysiew do gleby

Zacznijmy od przygotowania gleby do wysiewu. Zasadniczo w przypadku wysiewu warzyw do gruntu czasem nawożenia i przekopywania ziemi w warzywniku jest jesień. Jednak jeżeli z jakichś przyczyn zaistniała konieczność wykonania tego wiosną, zaraz po przekopaniu glebę wyrównujemy grabiami, ograniczając straty wilgoci. Warto zastosować odpowiedni nawóz, najlepiej rozłożony kompost lub obornik w małych ilościach. Tak przygotowaną glebę zostawiamy na kilka dni, aby osiadła.

Grządki

Następny etap to wyznaczenie grządek (do 120 cm szerokości) oraz ścieżek pomiędzy nimi (do 40 cm szerokości). Pomocne okażą się tu sznurek przywiązany do dwóch kołków, które ułatwią nam zachowanie linii prostej.
Uwaga! Zagony nie powinny być zbyt wysokie. Inaczej gleba na ich brzegach będzie szybko wysychać.

Nasiona

Nasiona niektórych warzyw warto namoczyć przed siewem, czyli trzymać je w wodzie o temperaturze pokojowej przez około dobę. Następnie osuszamy je na bibule i od razu siejemy.

Siew

Istnieją trzy metody siewu drobnych nasion:

  • siew rzędowy (np. marchew, cebula) – przyda się tu wspomniany wcześniej sznurek z 2 kołkami – pozwoli on wyznaczyć rząd do wysiewu nasion. Tworzymy wtedy rowek przy pomocy np. trzonu grabi wzdłuż całej długości zagonu,
  • siew rzutowy (np. koper)– polega na rozrzuceniu nasion na całej powierzchni i przysypaniu ich cienką warstwą ziemi,
  • siew punktowy (np. rzodkiewka) – nasiona umieszcza się w rzędzie pojedynczo, z ręki.

Po wysiewie nasiona przykrywamy glebą (głębokość siewu powinna być podana na opakowaniu nasion) i podlewamy bardzo delikatnym strumieniem wody, najlepiej z konewki.

Inne czynności

Jak tylko gleba przeschnie, należy ją spulchnić i wyrównać jej powierzchnię. Niezbędne jest też usuwanie wschodzących chwastów oraz uzupełnienie ściółki pod krzewami. Najlepiej nadaje się do tego torf lub kompost liściowy – warstwa o grubości 5 cm utrudni parowanie wody z gleby i ograniczy rozwój chwastów.
W kwietniu powinno zakończyć się zimowe cięcie drzew w sadzie, a zacząć sadzenie nowych drzew i krzewów w uprzednio przygotowanej glebie. Można wykonać również profilaktyczne opryski owadobójcze i grzybobójcze. Jest to także dobry czas na zakładanie ogrodów skalnych.

To miesiąc intensywnego wzrostu wszystkich roślin, dlatego nie możemy zapominać o podlewaniu i spulchnianiu wierzchniej warstwy gleby. Korzystne dla naszego ogrodu będzie także zastosowanie nawozów wieloskładnikowych. W przypadku małych opadów, młode drzewka i krzewy wymagają obfitego podlewania.
Przytnijmy przekwitnięte cebule kwiatów (np. narcyzów, tulipanów), krzewy (np. wrzośca) oraz przekwitnięte kwiatostany (np. różaneczników, azalii). Maj to czas wysiewu do gruntu wielu ziół oraz sadzenia kwiatów wrażliwych na przymrozki (np. bratki, nagietki).
Ważne jest też stałe oglądanie liści wszystkich roślin. Jeśli zauważymy mszyce, kędziorki lub gąsienice, musimy zastosować oprysk ochronny wobec zaatakowanych przypadków.

Zdawać by się mogło, że dopiero co cieszyliśmy się z nadchodzącej wiosny, a to już lato przejmuje władzę nad naturą. Nie pozostaje to bez znaczenia dla naszego ogrodu. Coraz częściej występujące gorące, suche dni będą wymagały od nas troski o nawodnienie naszych roślin. Mimo sezonu urlopowego, zawsze ktoś musi doglądać ogrodu.

Czerwiec to miesiąc dużych zbiorów owoców i warzyw. Sezon inaugurują truskawki, a zaraz po nich owoce dają agrest, maliny i porzeczki. To również silny wzrost posadzonych przez nas drzewek i krzewów, bardzo ważne jest ich podlewanie. Niestety równie gwałtownie rosną niepożądani goście – chwasty. Pamiętajmy o pieleniu gleby oraz regularnym doglądaniu roślin pod kątem chorób lub szkodników.

W drugiej połowie miesiąca przystąpmy do strzyżenia żywopłotów liściastych oraz iglastych, które potem podlejmy obficie i nawieźmy. Jeżeli  w naszym ogrodzie znajdują się krzewy różane, to roślinom powtarzającym kwitnienie powinniśmy przyciąć pędy z przekwitłymi kwiatami.

Oprócz obradzających kolejnych roślin owocowych i warzywnych, nie możemy zapomnieć o roślinach cebulowych, które już przekwitły – należy je wykopać. Przechowujemy je w przewiewnym, suchym pomieszczeniu. Po 2 tygodniach oczyszczone przenosimy w chłodniejsze miejsce.
Kwitnące rośliny potrzebują szczególnej troski – ciągłego podlewania, a także częstego nawożenia, w szczególności azotu. Krzewom kończącym kwitnienie usuwamy uschnięte kwiatostany.

Lato trwa, lecz musimy już myśleć o następnym sezonie, ponieważ to w pierwszej połowie sierpnia sadzimy np. przebiśniegi i krokusy, które zakwitną w przyszłym roku.
W drugiej połowie miesiąca sadzimy drzewa i krzewy iglaste oraz zimozielone krzewy liściaste.

Pod koniec miesiąca po raz ostatni przycinamy krzewy i drzewa liściaste oraz iglaste. Następnie zasilamy je nawozem bogatym w azot, aby zdążyły zdrewnieć przed zimą. Dobrym pomysłem jest również opryskanie naszych roślin na mszyce i przędziorki.
W przypadku drzew owocowych tniemy gałęzie, które zasłaniają dostęp światła do owoców w środkowej części korony drzewa.

Jeżeli w naszym ogrodzie owocowały maliny, to po ich zbiorze musimy usunąć wszystkie pędy, które wydały owoce w tym roku.

Lato powoli dobiega końca, ustępując miejsca jesieni. Dzień w coraz bardziej widoczny sposób zacznie się skracać, a słońce nie będzie grzać już tak mocno. Musimy zatem pamiętać o usuwaniu wszelkich obumarłych, chorych pędów i jednorocznych roślin, odchwaszczaniu i spulchnianiu gleby oraz jej nawożeniu.
Wrzesień to również czas na sadzenie wrzośców, wrzosów oraz roślin cebulowych zimujących w gruncie jak np. narcyzy, hiacynty czy szafirki.

Jest to czas zakończenia owocowania już ostatnich roślin, czyli przygotowania się natury do nadchodzącej już niedługo zimy. Coraz mniejszą ilość słońca nadrabiają malownicze kolory liści. Niech nas to jednak nie zwiedzie – w tym miesiącu mogą wystąpić pierwsze przymrozki. Z tego powodu naszej pomocy potrzebują m.in. róże, hortensje, budleje czy powojniki – musimy je kopczykować. Nasadę pędów tych roślin obsypujemy ziemią lub korą do wysokości 20-40 cm. Dzięki temu w razie przemarznięcia, roślina odbije z dolnych części.

Październik to dobry czas na nawożenie (nawozy fosforowe i azotowe lub kompost) oraz sadzenie drzew i krzewów owocowych i ozdobnych, liściastych i iglastych.

To ostatni miesiąc barw jesieni, a jednocześnie czas jesiennych porządków. Z rabat usuwamy resztę roślin jednorocznych i zeschnięte części bylin oraz wszelkie kwiatostany, nasienniki i części roślin porażone chorobami. Grabimy liście, które mogą posłużyć jako ściółka lub dodatek do kompost. Upewnijmy się jednak, że pochodzą ze zdrowych drzew – inaczej mogłyby przenieść choroby. Rośliny wrażliwe na przemarzanie należy zabezpieczyć np. matami słomowymi.

Nie zapominajmy o roślinach zimozielonych – wymagają gruntownego nawodnienia nim nadejdą przymrozki. W słoneczne, mroźne dni będą narażone na przesychanie. Natomiast przechowywane w domu rośliny wieloletnie podlewajmy raz na dwa tygodnie. Jeżeli w ogrodzie występują iglaki kolumnowe (np. cyprysy), obwiążmy je sznurkiem – uchroni je to przed połamaniem się od śniegu.

Do momentu nadejścia pierwszych mrozów możemy porządkować rabaty. Po przekopaniu zostawiamy je bez grabienia, dzięki czemu będą lepiej gromadzić wilgoć z opadów.

Upewnijmy się, że wszystkie rośliny o mało odpornych na mróz korzeniach zostały okryte korą lub trocinami.

Nasze myśli wędrują ku Świętom Bożego Narodzenia, a nasz ogród zapada w sen zimowy. Sprawdzajmy stan przechowywanych tam cebul kwiatów. Te z objawami chorobowymi trzeba natychmiast usunąć.

Nie zapominajmy o naszych skrzydlatych przyjaciołach. Dokarmianie ptaków zimą może uratować im życie. W czasie mrozów wywieśmy porcje słoniny lub nasypmy ziarna do karmników. Rozćwierkane sikorki czy rudziki będą pięknym urozmaiceniem tych zimowych dni.